Patriotyzm
Kilka miesięcy temu, na plantach, wokół rynku, na płachtach widniały satyryczne rysunki jakiegoś znanego rysownika. Pamiętam jeden z nich. Znajdował się on przy ul. Podwale (koło „Bagateli”). Rysunek był dość prosty – w centrum znajdowały się 2 postacie w tradycyjnych krakowskich strojach. Na ich twarzach widać było rozpacz, przerażenie. Nad głowami widniał napis:
„Jest źle
Jednomyślność narodowa”
